Warszawskie porwanie - Cudotwórnia Events Cudotwórnia Events

Warszawskie porwanie

Drugi weekend listopada był dla nas bardzo pracowity. Sami przyznacie, że nie na co dzień porywa się czyjeś żony. Na szczęście mąż okazał prawdziwą siłę swojego uczucia i dzielnie wykonał wszystkie nasze zadania, by uratować wybrankę serca.

Przy okazji mamy pewien komunikat: jeśli kiedyś nie dotrzemy na jakieś wydarzenie lub zostanie ono brutalnie przerwane, możecie być pewni, że należy nas szukać w najbliższym areszcie. Dlaczego? Jedno z zadań, które miał przed sobą uczestnik naszej zabawy, polegało na odebraniu i przetransportowaniu przez centrum stolicy pewnej walizki… Jeśli po drodze z jakiegoś powodu zostalibyśmy zatrzymani, to żadne służby porządkowe na świecie nie uwierzą nam na słowo, że: “Panie Władzo! W tej walizce, którą mam przypiętą kajdankami do ręki, jest cukier puder!”. Dołek na 48h lub do czasu otrzymania wyników badań laboratoryjnych mamy murowany :). No cóż, taka cena za dbałość o szczegóły :).

Zdjęcia z tej realiazacji znajdziecie TUTAJ.

 DSC_1852-1024x678